Szukaj
Zarejestruj sie i otrzymaj voucher 50 zł!
Marcel mieszka na ulicy. No, może nie całkiem, ale prawie. Loft dyrektora firmy Barefoot Living jest na tyle wyjątkowy, że kupił go od razu. Dlaczego? Głównie z powodu dużego okna, które umożliwia przechodniom zobaczenie niemal wszystkiego, co jest w środku, a Marcelowi zapewnia idealny widok na całą dzielnicę Prenzlauer Berg. Kto jeszcze tu mieszka? Suczka Marcela Molly, która najpierw należała do jego wujka, znanego niemieckiego aktora Tila Schweigera. Marcel miał się nią krótko zaopiekować, ale potem nie chciał jej oddać i od tej pory są nierozłączni. Marcel i Molly mieszkają tu dopiero od czterech tygodni. Marcel wciąż nie może się nacieszyć dużym oknem na ścianie frontowej. „Wiele osób ma wątpliwości, czy to przypadkiem nie sklep albo salon wystawienniczy” — mówi. Naszemu gospodarzowi zupełnie to nie przeszkadza. Kiedy ludzie z ciekawością zaglądają do środka, Marcel rozmawia z nimi przez otwarte okno, przygotowując obiad. Co jeszcze rzuca się w oczy (oprócz dużego okna i dużego psa) w domu człowieka, który dzieli się swoją prywatnością z mieszkańcami Prenzlauer Berg? Obok schodów znajdujemy trzy skrzynki na narzędzia przerobione na półki. Wszystkie zrobione przez Marcela. To ważna wskazówka. W tym domu mieszka ktoś, kto ma smykałkę do majsterkowania, nie boi się samodzielnie zdjąć kafelek w kuchni i zastąpić ich płytkami w pięknym oliwkowym kolorze, a nawet potrafi samodzielnie zrobić karnisze. Kuchnia Marcela łączy styl industrialny z elementami stylu country. Zwłaszcza w salonie można znaleźć typowe dla Barefoot Living industrialne akcenty. Całość sprawia bardzo subtelne i ciepłe wrażenie. Łatwo poczuć się tu jak w domu. Nie brakuje też mebli unikatowych, takich jak stół kuchenny z 1890 roku, który kiedyś należał do jego babci. Aranżację uzupełniają krzesła w stylu country kupione na pchlim targu. Efekt? Prosto urządzone, ale oryginalne wnętrze z charakterem. Mieszkaniu Marcela dodają uroku pojawiające się gdzieniegdzie surowe akcenty. Na przykład samodzielnie zrobione meble — kredens w kuchni lub barek w salonie zbudowany ze starego, rustykalnego drewna. Przejeżdżając palcami po blacie można wyczuć wszystkie nierówności, zadrapania i szczeliny. Marcel często tu siedzi, pijąc ulubioną whiskey i patrząc przez okno. Szafa w sypialni również została nieco przerobiona przez Marcela. Zadbał, żeby wyglądała idealnie. „Oryginalne okucia były za małe jak na tak dużą konstrukcję. Szafa prawie sięga sufitu”. Więc Marcel poszedł do sklepu z narzędziami, kupił nowe okucia, przyciął je do właściwego rozmiaru i zamocował w miejsce starych. Karnisze to też dzieło Marcela. Kupił proste żelazne rury i przerobił je na ozdoby okien.

Styl naturalno industrialny

1 Produkty
Sortuj: Popularność
Sortuj: Popularność
Srebrny

Bezpłatna przesyłka od 150 zł

100 dni na darmowy zwrot

Dział Obsługi Klienta 22 290 3000